Tradycja, przyjaźń, pasja, sport, miłość…
Czy da się połączyć to wszystko ?
Marcin Jabłoński i Michał Gałczyński rzucili kilkanaście lat temu luźny pomysł na aktywne rozpoczęcie Świąt Bożego Narodzenia. I tak narodziła się tradycja. Uczestnicy tej porannej aktywności, nie wyobrażają sobie dzisiaj innego rozpoczęcia świętowania.
W dzisiejszy bożonarodzeniowy poranek, punktualnie o 7.00 pasjonaci wyruszyli już po raz 17-ty z pętli autobusowej na ul. Kilińskiego. Biegaczom i kolarzom nie trzeba tłumaczyć jak trudna i wymagająca jest to trasa. Dzisiaj, podobnie jak co roku, nie liczyło się jednak tempo oraz czas biegu. Tu liczyła się obecność.
Tradycyjnie po spacero-biegu były życzenia, rozmowy i wspólne biesiadowanie.
Niestety… kolejne takie spotkanie dopiero 25 grudnia 2026 roku.

Do zobaczenia za rok.
